Jestem zaledwie małym ziarenkiem piasku, którym włada wiatr.
Blog > Komentarze do wpisu
przypływ - żyć znaczy kochać
Zakochaj się, a każdy wszędzie, wszystkie rzeczy, wszystkie słowa oznaczać będą „miłość”. To samo dzieje się, kiedy kogoś utracisz.Jonathan Carroll — Poza ciszą

 

 -  Jak ci mija ta wypalana upałem niedziela?

 - Siedzę sobie na tarasie. Reszta gra w siatkówkę, są Ania z Wojtkiem i małym Wojtusiem. Wiesz…myślę o tobie.

- Zadziwiasz mnie. Chyba nie powinnaś tak moją osoba zaprzątać sobie myśli.

- Ale to jest silniejsze. One same napływają, wracają jak powracająca fala, a to, że czasem o czymś nie piszę to nie znaczy, że tego nie ma.  A ty co porabiasz?

- Usiłuję coś czytać ale nie mogę zebrać myśli, a Bajor  melodyjnie rozbija się o ściany pokoju.

- Właściwie to mogłabym się z tobą teraz spotkać. Chcesz?

- Jeśli ty tego chcesz to ja chcę jeszcze bardziej.

- A dasz radę? Wyrwiesz się?

- Coś wymyślę. To za godzinę. Tam gdzie zawsze, nad jeziorem.

- Dobrze. Przywiozę czekoladę w nagrodę.

 

Nie łudziłem się już, że jeszcze kiedykolwiek dojdzie do takiego spotkania więc ta nagła propozycja totalnie mnie zaskakuje. Nie rozpatrywałem tego w ten sposób, że może to być czysta zachcianka, nuda niedzielnego popołudnia, czy prawdziwa tęsknota, z którą właśnie przegrała pragnąc mnie zobaczyć. Liczyło się tylko to, że Ją zobaczę i to, że Ona tego chce pisząc mi o tym.

Sprawia, że szczęście wlewa się we mnie entuzjastycznym potokiem. Przy niej czuję się w pełni sobą, bez lęków, samotności, pozbawiony masek i zbędnego upiększania. Swoją osobą naprawia niedoskonałe słonce, wyostrza barwy nieba, dodaje aromatu zapachom i miękkości trawie. Przy niej pragnę żyć i czuję to tętno co pod moimi stopami pulsuje. Odkrywam, że znaleźć swoje maleńkie miejsce na ziemi nie oznacza wcale konkretnego punktu na mapie lecz osobę, która w danym miejscu się znajduje.  Po prostu się to wie, się to czuje każdą komórką swojego ciała, że z Nią wszystko i wszędzie się uda, a porażki będą tylko niewielkim podetknięciem. Tak bardzo przy Niej łomocze mi serce i pocą mi się dłonie, a gdy czuję Jej smak pod swoim językiem co z śliną moją się miesza to nic już nie jest straszne i nic piękniejszym być nie może. Uśmiecha się wypowiadając to swoje przeciągło ooooo… z delikatnym zachwytem, zdziwieniem, zaskoczeniem dziewczęcym.

Kiedyś myślałem żem kochał lecz teraz wiem jak daleki byłem od tegoż uczucia. Dziwić się będą zapewne liczni, że nie zważając na wszystko wróciłem do Niej tak łatwo o przeszłości zapominając, tak łatwo wszystkie poprzednie kaprysy wybaczając lecz to spotkanie było dla mnie jak zaczerpnięcie powietrza przez topielca co w ciemnej topieli resztkami sił wodę rozgarnia. Nie zważałem na to iż sercu mojemu gwarantuje w ten sposób hartowanie niczym w kuźni Hefajstosa, maczając je to w lodowatej wodzie oziębłości to znów w płomieniach namiętnych Jej pocałunku je zanurzając.

 W te delikatne popołudnie smarujemy nasze usta słodyczą lepkiej czekolady. Ona z ust  mych karmi się niczym rąk pozbawiona osoba. Przykładam do Jej piersi moje prawe ucho i słyszę Jej serce jak bije, tuż pod samiuśką bluzką, jak wali, przymykam oczy i szepczę.

- Jak dobrze, że jesteś.

- Jestem. Tęskniłam za tobą mój słodki wariacie.

wtorek, 07 lutego 2012, otulonywiatrem
Komentarze
2012/02/08 04:12:07
Taka gorąca czekolada prosto z namiętnych ust... mniam. Obawiam się już jednak, że następne będą trudne do skruszenia lody...
-
2012/02/08 07:54:47
Wzloty i upadki, miłosć przeplatająca się z nienawiscią, chcę i nie chcę, gonić i uciekać, uczuciowa przekładanka. Tylko serca zagubionego, cierpiącego szkoda.
-
2012/02/08 09:15:29
@ purplesoul - Tak, bedzie jeszcze trudniej...
@7.aga - Chyba dokładnie taka bywa miłość...
-
2012/02/08 10:01:30
"...i coraz trudniej sie rozstac...." ....na pewno to znasz


ja kruszylam lod dlugo, ale ktoregos dnia zabraklo sily bo ciezko jest dawac siebie komus kto tylko bierze
-
2012/02/08 12:53:40
ot..zatęskniła...dla chwilowego kaprysu... z pewnością..
rozumiem Cię...ze pognałeś jak na skrzydłach...jeszcze pognałeś...
ale przyjdzie taki moment..ze powiesz... nie..chociaż zapłaczesz...najgorsze przed Tobą...
-
2012/02/08 16:18:33
@ mankatoja - Tak znam to doskonale i trudno jest kochać kogos co tylko bierze ale jeszcze trudniej gdy ta osoba zacznie od siebie odpychać.
@ mariza1965 - Będzie strasznie i czasm jescze bywa koszmarnie...
-
2012/02/08 18:21:31
Piszesz ,ze jeszcze bywa koszmarnie to znaczy ,ze ta milosc jeszcze w Tobie jest .Bardzo ciekawi mnie to ,co bys zrobil gdyby Ona poprosila Cie teraz o spotkanie ,chodzi mi glownie o to czy potrafisz jej wybaczyc.Ale to jest tylko taka ciekawosc moja i oczywiscie nie prosze o odpowiedz.Pozdrawiam:)