Jestem zaledwie małym ziarenkiem piasku, którym włada wiatr.
Blog > Komentarze do wpisu
przypływ - brak zasięgu
Najtrudniej uleczyć się z miłości, która przyszła nagle. Jean de La Bruyère

 

-  Śpisz? Czytasz? Co porabiasz?

- Nie Iskierko. Zrobiłem sobie kanapki, pozmywałem, wyjąłem jogurty z lodówki dla żony bo ona nie lubi jeść takich zimnych…

 

Gdy tą wiadomość  wysalałem to dopiero pomyślałem - ale chlapnąłem.

 

- Co ty zrobiłeś?  Takie rzeczy robisz, a mówisz, że jej nie kochasz. W co ty grasz? Co to ma być?

- Zrobiłem to automatycznie tak jak robię wiele innych rzeczy. Po prostu taki jestem.

- Tak? Ja odbieram to inaczej.

- Czyli jak?  Żyję z nią pod jednym dachem. Co mam drut kolczasty rozwinąć? Wiesz dobrze, że cokolwiek teraz zrobię to będzie złe i nawet ty tego nie zaaprobujesz i nie poprzesz…

- Jak ty mnie traktujesz?  Ty z nią sypiasz!

 

Tu pojawia się coś co trudno mi potem Jej wytłumaczyć, a właściwie znika, w niewytłumaczalnych i tajemniczych okolicznościach zasięg w moim telefonie. Próbuję Jej odpisać i wysłać jakąkolwiek wiadomość ale brak atenki na wyświetlaczu mojego telefony jest bezlitosny. Komunikat „ wysłanie wiadomości nie powiodło się” wprowadza olbrzymi niepokój w moim sercu. Wiem, jestem pewien, że odbierze to jako foch z mojej strony. Jest już późno, a moje czekanie na przywrócenie zasięgu spełza na niczym. Boję się tego co będzie jutro i nie cierpię takich niedomówień. Rankiem gdy wraca zasięg odbieram siedem wiadomości:

 

Może tak byś coś odpisał z łaski swojej.

 

Tak jestem potwornie zazdrosna. Nie cierpię tej świadomości, że ona może cię dotykać, pieścić, jadać z tobą przy jednym stole. Szlak mnie trafia gdy o tym sobie pomyśle!!!

 

Pogniewałeś się? Odpisz. Proszę. Przepraszam. Zależy mi na tobie. Odezwij się!

 

Tęsknię.

 

Cholera, nie usnę bez tego twojego słodkiego dobranoc!

 

Gdyby ci zależało to byś się odezwał do swojej Iskierki. Ty zawsze miałeś mnie w dupie! A te twoje wielkie słowa, maślane oczy, ten uśmieszek. Jesteś okropny!

 

Dobra chcesz się gniewać! To ok.!!!

 

 

Przed odezwaniem się do Niej dzwonię najpierw do operatora mojej sieci aby dowiedzieć się czy była w mojej okolicy jakaś awaria. Jednak jak to zwykle u nich bywa wszystko było w porządku i awarii żadnej nie zanotowali. Cholera co Jej mam napisać?

 

- Przepraszam. Teraz dopiero odebrałem twoje wiadomości. Nie miałem wczoraj zasięgu. Nie gniewam się na ciebie. Przecież wiesz, że na ciebie nie potrafię się gniewać.

- Tylko na taką bajeczkę cię stać!

- Posłuchaj nie okłamuje cię. Jeżeli mamy się okłamywać i sobie nie ufać to nasza znajomość nie ma żadnego sensu.

- Wiem tyle ile mi mówisz. Może i nie ma to wszystko sensu.

środa, 15 lutego 2012, otulonywiatrem
Komentarze
Gość: mamuska, 095160157114.unknown.vectranet.pl
2012/02/15 14:33:18
7 wiadomosci w których dokładnie widać jak się rozkładają kobiece emocje ...
czy mu wszystkie tak mamy ...
czemu kobiety nie myslą tylko czują ... ??
albo gdyby do tych odczuć dodały choć troszkę rozumu ... chyba zycie facetów byłoby prostrze

złość , czego to ja nie mam , tęsknota , prośba , i totalna złość ...
kobieca sinusoida ...
-
Gość: agnieszka, public-gprs95483.centertel.pl
2012/02/15 14:44:47
cóż... ale taką sinusoidę niejeden facet kocha ;)
-
2012/02/15 14:49:37
Miły gest z tym jogurtem dla żony:)
-
2012/02/15 16:51:15
7 sms-ów i pełna gama charakteru. nieżle.
ja jestem zawzieta chyba za bardzo i w podobnej sytuacji pewnie bym przemilczała to i czekała na Twoje usprawiedliwienie milczenia.
ale kobiety to niezbadane istoty :)
-
2012/02/15 16:58:33
...jogurt dla zony p mile
...brak zasiegu - palec bozy
...resc 7 sms - maksimum emocji
a wszystko razem to kolejna burza ktorej nie powinno byc
bo
wszystko powinno byc inaczej
-
2012/02/15 17:53:26
ufff....
współczuję Ci, Otulony....:-(
-
2012/02/15 23:49:22
wiesz,dałeś czadu z tymi jogurtami ;) kiedyś ,gdy byłam w podobnym związku też by mnie ruszyło,usłyszawszy taki tekst od ukochanego .... my kobiety tak już mamy ;) .... pozdrawiam
-
2012/02/16 12:18:54
@ mamuska - Chyba nigdy nie zrozumiem kobiet;)
@ Agnieszka - Nie zaprzeczam jest w tym coś pociągającego chociaż myślę, że ma to bardziej podkład psychiczny...
@ em.bovary - Myślę, że bez takich drobiazgów związek nie ma sensu, no chyba, że ktoś takich rzeczy nie potrzebuje. Ja tak i to bardzo w drobiazgach tkwi miłość i ciągła pamięć o tym kogo się kocha.
@ alantaa - Wiesz swego czasu odkryłem, że nie ma nic bardziej bolesnego niż zapadające milczenie.
@ mankatoja - Tak to powinno wyglądać inaczej ale rozumiem też kipiące emocje nad którymi trudno zapanować.
@ 3_da - Nie bolały mnie smsy ale to, że Ona może odejść, zawsze się tego bałem, że Ją stracę.
@ niunia1021 - Wiem, nie miałem pretensji, że tak zareagowała. Bywała bardzo zazdrosna ale wiesz co lubiłem to bo wtedy czułem, że jej zależy. Najgorsza jest obojętność. To ona pierwsza pojawia się w umierającym związku.
-
2012/02/17 17:26:42
nie zrozumiałes mnie. nie dlatego Ci współczuję.
Ona nie odejdzie. to widać po tresci esemesów. najpierw wyrzuty, a na końcu panika, że Cię straci.
ale tego, co jest między Wami nie podejmuję się nazwać.
ale trzymam kciuki, żebys Ty był szczęsliwy :-)